Category Archives: Aktualności Smolno

  • -

„PB Dawida”

05.04. – 08.04.18

Piekna pogoda chociaż nocki jeszcze zmine. Woda miała 6st. Przez 2 doby cisza ale ostatnia noc rozgrzała Dawida i Mateusza mocno, godz. 2 w nocy odjazd, akcja … i na matę zostaje wyciągnięty piękny karpik – PB 16khg!  – gratulacje ! 🙂

 

 

Zdjęcie użytkownika Karpiostrada.pl.


  • -

” otwarcie sezonu 2018″

28.03. – 31.03. 

W końcu lód puścił i można było otworzyć nowy sezon!!  Pierwsza zasiadka tego sezonu należała do Piotra. Zaczęło się wiosennie. Może nie było zbyt ciepło ałe za to całe jezioro należało do niego 🙂 Zakotwiczył na „dębowym”, jako pierwszy jego użytkownik po lekkiej modernizacji pomostu 🙂 Powywoził zestawy. Po południu przyszło ochłodzenie, temperatura zaczęła spadać i rano było już wszędzie biało, całkowicie zimowo… Pierwsze dwie doby nic…zimno i pochmurno, nic się nie dzieje. Trzecia doba – od rana słońce. Jest lepiej, cieplej więc i jakby większa nadzieja, że w końcu zapiszczy!  No i ostatnia nocka przynosi sukces!! Piękny karpik pełnołuski wjeżdża na matę! radość i szczęście Piotra oglądamy na filmiku, który nam podesłał zaraz po wyholowaniu rybki. Cieszą jego emocje i przeżycia. Wytrwałość nagrodzona, no i piękny prezent na Wielkanoc ! Gratulacje i dziękujemy, że byłeś 🙂

DWAJ AKTORZY Na SCENIE

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


  • -

„bagienka w zimowej szacie”

 

to miejsce o każdej porze roku jest urokliwe. „Bagienka” w śnieżnej szacie i na lodowej tafli 🙂

 


  • -

listopadowy urok jeziora

Smolno o każdej porze roku jest urokliwe i przyciąga pomimo zimna, deszczu i braku słońca 🙂 Klimat i szczególna atmosfera są tutaj zawsze odpowiednie dla ludzi z pasją i charakterem 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


  • -

październik – orkan Ksawery i piękny „golas” 20+

pażdziernik

Pasja karpiarska  to czasami trudny i ciężki fach bo tzw.” ładna” pogoda nie zawsze sprzyja. Taki był pażdziernik. Niewiele było bezdeszczowych i bezchmurnych dni. Przeważały deszczowe i zimne dni. Dlatego należy podziwiać tych, którzy niezależnie od warunków pogodowych  pakują swój sprzęt i z pełną determinacją ruszają  w poszukiwaniu karipiowej przygody! 🙂 Byli tacy, którzy ze swoimi zasiadkami trafili akurat na czas kiedy szalał orkan Ksawery. Było naprawdę ciężko! momentami ściana deszczu i  szalejący wiatr. Jacek z Marcinem przeżyli pod namiotem ciężką noc walcząc z żywiołem. Wytrwali chociaż, jak powiedzieli później, mieli chwilę zwątpienia i zastanawiali się nad ewakuacją bo Ksawery pokazał swoją potężną siłę. Przetrzymali tę bezpośrednią konfrontację z żywiołem! 🙂 Mimo naprawdę ciężkich warunków Marcin wyciągnął na matę wielkiego „golca” – 21,5 kg!!! Przeżyli prawdziwą przygodę i … próbę charakteru, zakończoną sukcesem – wspaniałym trofeum!!!

 

Inni też nie mieli łatwo ale ich wytrwałość została wynagrodzona pięknymi karpiami …

Patryk – 18 kg

Damian i jego pełnołuski

 

 

 

 

 


  • -

wrzesień – deszczowa zasiadka

Kamil zasiadł na „dębowym” na cztery dni.  Nie trafił niestety na ładną pogodę bo ona okazała się być naprawdę tylko dla wytrwałych. Padało i lało …i lało i padało i tak na okrągło bez zmian. Był sam na całym jeziorze przez cały czas więc można powiedzieć, że czuł się jak samotny wilk! 🙂 ale nie zrażało go to wcale, trwał dzielnie przy swoim zestawie oczekując na „piękny” dźwięk sygalizatora i oddając się lekturze … pierwszego dnia wyciąga ładnego pełnołuskiego 10-taczka a potem wyholowuje jeszcze kilka innych. Największą radość jednak przynosi mu wypracowany nocą 15kg golec. .. ! Grunt to wytrwałość!!!


  • -

sierpień – karpiowy kalejdoskop

Sierpień tego lata był wyjątkowo mokry i zimny. Duże opady sprawiły, że poziom wody w jeziorze podniósł się drastycznie wysoko podtapiając niektóre stanowiska a  zawirowania burzowe dostarczyły emocji tym, którzy na nie trafili. Momentami było naprawdę zjawiskowo! Ryba też zachowywała się kapryśnie wystawiając 'łowców’ na próbę charakteru 🙂 mimo tych „wilgotnych” warunków na macie wyłożono kilka dwucyfrówek a Jacek, Eliza,  –  zdołałi poprawić swoje PB! Sierpniowy BIG FISH to 20+ złowiony przez Jacka. Karpiochy zawodowo odjeżdżały i walczyły ostro dając wspaniałego „kopa” i wiele radości  swoim 'pogromcom’:) 🙂 No i gościliśmy pierwszą karpiarkę na Smolnym, która pobiła swoją życiówkę 🙂  Dla wszystkich duże gratulacje i podziękowania za piękną walkę i zabawę ! 🙂

Jacek ze swoim 20+

 

 

 

królowa nocy sierpniowej i jej książe 15 kg


  • -

zasiadka na „bagienkach”

Artur miał dobry dzień. Kiedy usłyszał dzwięk sygnalizatora nie wiedział jeszcze, że to będą takie emocje !!! karp walczył ostro i dawał  jazzu  !!  🙂 🙂 silny i mocny, walczył pod wodą i kręcił łódką, na której walczył wędkarz  🙂  około  pół godziny trwała  ta emocjonująca akcja i w końcu na macie wylądował … 19,2 kg. … Artur ustanowił swoje nowe Pb !! gratulacje 🙂

 

           

 

 

 

 

 

 


  • -

zasiadka na „dębowym”

Konrad i jego pełnołuskie złoto z dębowego 🙂

piękna ryba 🙂 uśmiechnięte face’y 🙂 i szczęście 🙂 🙂

 

 


  • -

zasiadka „ZZ TOP” czyli Carp Hunter Team

… chłopaki jako pierwsi testowali namiot na „bagienkach”. Koncertowali zawodowo 🙂 i mieli w tym czasie kilka ładnych.  Nad ranem … sygnał na kiju Piotrka. Karp … podpływają z Tomkiem i widzą  wielkiego karpiocha !! z całą pewnością grubo ponad 20+, zaczyna kręcić pontonem wkoło a potem …. zrobił niestety spinę! Tomek wyłożył na matę 3 ładne karpie w tym największy miał 13 kg.  Oj,…działo się !!! 🙂

 

 

w akcji … z „wielkim”

i na luzie …

widok z namiotu na jeziorko … wspaniały !!!

 

chce się żyć takimi chwilami …