Dolny, Przemek.
Przemek
z żoną Andrzeliką spędzili na Dolnym kilka pięknych dni. Pogoda dopisała. Przemek jak zwykle wydobył z głębin Missisipi urodziwe karpie…cudownie spędzony czas we właściwym miejscu na złapanie świeżego oddechu i spowolnienie tempa ![]()
![]()
![]()
Gratulacje![]()
![]()
![]()






